
Poza Lękiem
Czasem to nie jest atak paniki.
Czasem to tylko cichy niepokój, który towarzyszy Ci od rana — trudny do nazwania, jeszcze trudniejszy do wytłumaczenia komuś innemu. Funkcjonujesz, robisz swoje, z zewnątrz nic nie widać. W środku coś cały czas pracuje na pół gwizdka, nie pozwala się w pełni rozluźnić.
Nie zawsze wiesz, od czego zacząć, żeby to nazwać. To normalne — w takim stanie trudno wiedzieć cokolwiek na pewno.
To, co masz w rękach, zanim jeszcze to otworzysz.
164 strony. Nie kartka, na której masz sama/sam wymyślić, co i jak zapisać. Prawdziwa nawigacja — otwierasz i od razu trafiasz tam, gdzie akurat tego potrzebujesz, nie przewijasz wszystkiego od początku.
Telefon, tablet, komputer. Zawsze tam, gdzie akurat jesteś. Bez czekania, bez przesyłki, bez ryzyka, że coś się nie dowiezie.
Rozpoznajesz to u siebie?
masz w sobie ciągłe, trudne do nazwania napięcie, nawet gdy z zewnątrz wszystko wygląda w porządku
czasem trudno Ci odróżnić myśl od faktu, a zamartwianie się rozkręca samo
zdarza się, że ciało reaguje mocniej, niż sytuacja właściwie wymaga
unikasz pewnych rzeczy, bo tak jest bezpieczniej — i sama/sam nie wiesz, czy to na pewno pomaga
jesteś w trakcie terapii i potrzebujesz czegoś między sesjami. Albo jeszcze nie zaczęłaś/zacząłeś jej szukać i chcesz mieć na start coś konkretnego
Nie musisz czekać, aż będzie wystarczająco źle. Ten dziennik sprawdza się zarówno w ciche, codzienne dni, jak i w te trudniejsze chwile, gdy potrzebujesz pomocy od razu.
Dwie warstwy, jedna ścieżka
Pierwsza: krótki wpis codzienny. Dwie minuty. Kilka pytań, moment orientacji w tym, jak minął dzień — dobry sposób na to, żeby złapać ten ciągły, cichy niepokój, zanim zdąży urosnąć.
Druga: narzędzia na trudniejsze momenty, kiedy się pojawiają. Analiza Myśli, kiedy trudno oddzielić myśl od faktu. Karta Pracy z Paniką, kiedy ciało reaguje mocniej niż zwykle. Dziennik Ekspozycji, kiedy jesteś gotowa/gotowy zrobić mały krok w stronę tego, czego unikasz.
Nie musisz wiedzieć z góry, czego akurat potrzebujesz. Menu "Czego potrzebuję?" prowadzi Cię tam samo.
Czego tu nie znajdziesz
Nie znajdziesz obietnicy, że lęk zniknie na dobre. Nikt uczciwy tego nie obiecuje.
Nie znajdziesz diagnozy. To narzędzie, nie rozpoznanie kliniczne. Nie znajdziesz założenia, że wystarczy "pozytywnie myśleć". Praca z lękiem wygląda inaczej.
To, co faktycznie znajdziesz
15 modułów
— od zrozumienia, czym jest lęk i dlaczego się utrzymuje, przez pracę z myślami, zamartwianiem, niepewnością i paniką, aż po moduł wartości i utrwalanie zmiany
oparte na CBT, ACT i podejściu metapoznawczym — nie na jednej modnej metodzie
interaktywna nawigacja PDF
— realne przyciski, nie tylko spis treści na początku strony
jasno zaznaczone granice narzędzia
— informacja, czego ono nie zastępuje, i konkretne numery pomocowe na wypadek kryzysu. Nie dlatego, że to formułka. Dlatego, że lęk zasługuje na powagę, nie entuzjastyczne obietnice.
